czwartek, 16 kwietnia 2009

Bogate wnętrze

K: Bo liczy się bogate wnętrze i ciekawy charakter.
P: S., popatrz na niego. Ja tu za ch*ja nie widzę ani bogatego wnętrza, ani ciekawego charakteru.

Sąd ostateczny.

S: A wtedy on zagra ostatni kawałek...
P: [z przerażeniem w oczach] I WSZYSCY UMRZEMY!!

O wojnie liceów

Reakcja na wiadomość, iż rodzic życzy sobie, aby dziecko udało się do innego liceum, aniżeli samo sobie zaplanowało:

- Własnego ojca to nigdy nie podejrzewałbym o bratanie się z wrogiem...

Noga

- Czy mogę obejrzeć twoją nogę? Musiałeś nieźle ją skręcić. Wydaje się podpuchnięta.
- Nigdy w życiu! To moja noga. Mam ją od kiedy pamiętam.

Stygmat

- Popatrz, na tą dziurkę po wewnętrznej stronie dłoni.
- Widzę.
- To stygmat, wiesz? Tylko już trochę podgojony.
- Ehe...
- Powaga, zawsze pojawiają się w okresie wielkanocy i kiedy bardzo wydajnie wykaszam trawę.